Okazło sie, że był to mały buldog francuski. Dostał go od kolegi z pracy gdyż miał on chodowle takich piesków. AMy ucieszyła sie najbardziej! Był to najlepszy dzień w jej życiu, spotkała Nadie które "odmieniłą" jej poglądy na świat, oraz nagle poczuła, że jej rodzice ją mocno kochają!
Następnego dnia rano Amy wyszła na dwór z nowym psem (Lily) była to dziewczynka. Na spacerku spotkała swoją przyjaciółke Clody która także była z swoim pieskiem na dworze. Lecz on posiadała boksera. Clody zdziwiła sie :
- Cześć Amy!
- Witaj..
- Od kiedy masz tego ślicznego pieska?
- Od wczoraj, cudny prawda?
- Śliczny jest jak sie nazywa?
- Lily. Mozę sie zaprzyjaźnią..
- No więc Lily poznaj Coco!
- Hahhaha, napewno sie polubiły. A w ogóle idziesz dzisiaj ze mna do szkoly?
- Co to za pytanie? Oczywiście!
Po godzince dwie najlepsze przyjaciółki poszły do szkoły! Gdy już doszły do szkoły spotkały Caroline która głupio sie do nich śmiała i udawała miłom. Amy i Clody nie nawidziały tego zachowania!
POOTEEM BEDZIE DRUGA CZĘŚĆ
Świetny <3 masz talent do pisania czekam na drugą część :)
OdpowiedzUsuń